Move
-

Podróże i transport

Zobacz:

Dom Violetty Villas

Dom Violetty Villas

Lewin Kłodzki na Dolnym Śląsku. Tu znajduje się dom rodzinny Violetty Villas. Odwiedziliśmy to miejsce. Niełatwo je było znaleźć.

Więcej...

Targi Podróżnicze World Travel Show

Targi Podróżnicze World Travel Show

36 egzotycznych krajów, 15 regionów Europy, biura podróży i producenci artykułów związanych z branżą turystyczną prezentowali swoje oferty na pierwszych Międzynarodowych Targach Turystycznych w podwarszawskim Nadarzynie.

Więcej...

Busko Zdrój - więcej niż uzdrowisko

Busko Zdrój - więcej niż uzdrowisko

Tym, którzy jeszcze nie zdecydowali, dokąd wybiorą się na wakacyjną wędrówkę, polecamy Busko-Zdrój. W mieście i wokół niego powstało wiele atrakcyjnych szlaków tematycznych...

Więcej...

Jaki odpis VAT na auta dla firm ?

Jaki odpis VAT na auta dla firm ?

Sprzedaż samochodów osobowych w Polsce znacznie zmalała nie tylko na skutek kryzysu. Przedsiębiorcy czekają na nowe przepisy w sprawie odpisu VAT na firmowe auta. Mają obowiązywać w 2014 r. 

Więcej...

Dom Violetty Villas

Malownicza wieś położona pomiędzy Dusznikami a Kudową, przy międzynarodowej trasie E-8 wiodącej do Pragi. Oba kurorty słyną z corocznych festiwali wybitnych kompozytorów: Chopina i Moniuszki. W pobliżu tego muzycznego zagłębia znajduje się Lewin Kłodzki.
Wiele osób wprawdzie wie, że jest tu dom rodzinny Violetty Villas, tylko że w związku z tym, miejscowość słynie raczej z nieprzyjemnych historii związanych z jej życiem, niż z poszanowania pamięci o wybitnej polskiej piosenkarce, obdarzonej ponad przeciętną skalą głosu i wybitnym talentem.
Gdy szukaliśmy domu Violetty Villas, kilku mieszkańców nie potrafiło nam wskazać drogi. W końcu ktoś mieszkający nieopodal - stwierdził: o! to tam! - ta rudera....

Dom znajduje się tuż przy drodze, w pobliżu zabytkowego mostu kolejowego. Trzeba doń podejść pod górkę nieutwardzoną, błotnistą drogą. Otaczają go pola i łąki.
Wokół rozciąga się malowniczy widok. Wiosną , latem, jesienią, oczywiście śnieżną zimą. Ale nie tego dnia, gdy odwiedzaliśmy to miejsce. Był styczeń. Niby słońce przebłysnęło przez chmury, ale w zasadzie wciąż padało. Było ponuro i pochmurnie. Trudno stwierdzić do jakiej pory roku pasowała ta pogoda. Może właśnie dlatego wszystko wydawało się smutniejsze niż kiedykolwiek indziej. Wspinając się po grząskiej drodze, przypomniała nam się historia zbolałej piosenkarki, ze złamana nogą- jak mogła tu żyć bez odpowiedniej opieki. Tylko fotel i taras . Niby wokół tak pięknie ale nie dla niej. W tak kiepskim stanie zdrowia zapewne trudno było jej tu egzystować. Pewnie nawet droga do położonej bliziutko, tuż po drugiej stronie ścieżki psiarni, wydawała się katorgą. Te psy to była cała radość jej smutnego życia. Widać, że miały dla siebie duży obszar. Pozostały resztki ogrodzenia oraz bud i psich domków. Wyglądało na to, że artystka dbała o swoją psią menażerię. Domki były ocieplane. Dziś jeszcze, na ścianach niektórych z nich zachowały się resztki styropianu.
Część została spalona.
Smutny dzień, smutny los, smutne wspomnienia. Smutna pamięć o dawnej świetności.
Po głowie plączą się słowa piosenek śpiewanych przez Violettę Villas. Niezwykłe, opowiadające o marzeniach, tęsknocie, bajkowym świecie, w którym była księżniczką, laleczką, kochanką . Dziś po tej bajce pozostały jedynie wspomnienia...

 

 

 

 

 


Money.pl - Serwis Finansowy nr 1
Kursy walut
NBP 2019-08-20
USD 3,9408 +0,53%
EUR 4,3656 +0,31%
CHF 4,0227 +0,39%
GBP 4,7654 +0,26%
Wspierane przez Money.pl

Alternative flash content

Requirements